Gnieźnieńska 2  61 817 71 12, 661 448 584   parafia@farapobiedziska.pl

Konferencja majowa

poniedziałek, 11-05-2026

Konferencja majowa

  1. Kolekta – modlitwa, w której kapłan zbiera wszystkie nasze modlitwy

Ostatnim elementem obrzędów wstępnych jest kolekta. Jest to krótka, ale niezwykle ważna modlitwa kapłana, która następuje po akcie pokuty i hymnie „Chwała na wysokości Bogu”. Ma ona wiele funkcji. Spróbujmy dziś odkryć najważniejsze z nich i nauczyć się modlić razem z księdzem tą właśnie modlitwą. Słowo „kolekta” oznacza po łacinie dosłownie „rzeczy zbierane razem” i jest to najlepsze wyjaśnienie istoty tej modlitwy. Kapłan zbiera tu wszystkie nasze niewypowiedziane intencje, modlitwy i dziękczynienia, z którymi przychodzimy na Mszę świętą. Gdy kapłan wypowiada wezwanie „Módlmy się” i następuje po tym chwila milczenia, jest to czas, abyśmy w naszym sercu wzbudzili w sobie intencję Mszy świętej i wypowiedzieli ją przed Bogiem. Jest to niezwykle piękny moment, ponieważ wyraża naszą jedność w różnorodności. Modlimy się wtedy intensywnie wszyscy razem, bo modli się cały kościół, ale każdy modli się o co innego, każdy po swojemu, każdy w ciszy swojego serca zawierza Bogu swoje sprawy. Jeden dziękuje, drugi prosi, trzeci przeprasza. Jeśli chcemy jak najlepiej wykorzystać ten moment, spróbuj my zdobyć dwie ważne umiejętności. Pierwszą z nich jest umiejętność milczenia. Wiele osób nie rozumie, co się dzieje w tym momencie. Z ciszą w kościele czuje my się zazwyczaj niekomfortowo. Dlatego trzeba się jej po prostu uczyć i wytrzymać w skupieniu tych kilka chwil. Próbujmy nie ruszać wtedy ławkami i krzesłami, nie rozglądać się na boki, nie patrzeć na zegarek, tylko skupić się na krótkiej, ale intensywnej modlitwie. To wyciszenie się jest bardzo potrzebne. Jest to moment, w którym chcemy nazwać to, co mamy w sercu i przedstawić to Bogu. W tym momencie wzbudzamy w sobie również wiarę i świadomość, że Msza święta jest spotkaniem z żywym Bogiem, który zna nasze życie, wie, czego nam potrzeba i będzie teraz chciał przyjść do tego, co przynosimy Bogu na modlitwie. Drugą umiejętnością, która pozwoli nam lepiej modlić się kolektą, jest umiejętność wsłuchania się w treść tej modlitwy. Kolekta zawsze składa się z czterech części. Zaczyna się od wezwania Boga (np. „Boże, Ojcze Wszechmogący”). Następnie pojawia się część zwana anamnezą, w której wspominamy, co Bóg zrobił w tajemnicy, którą świętujemy danego dnia lub przypominamy jakieś Boże działanie, do którego się odnosimy. Skoro najpierw wspominamy, co Bóg zrobił, prosimy potem, aby dokładnie to samo uczynił dziś z nami (epikleza), a na końcu oddajemy Mu cześć, uwielbiając Go w Trójcy Świętej. To prosty schemat, który streszcza nam tajemnicę Mszy świętej, w której uczestniczymy, wprowadza nas w liturgię słowa i pokazuje, jakiej łaski Bóg chce dziś nam udzielić. Zwróćmy na koniec uwagę na sposób, w jaki kapłan wypowiada tę modlitwę. Podniesione ręce nazywamy w Kościele „po stawą oranta”. Jest to bardzo stary gest, znany już ze Starego Testamentu. Ma on co najmniej podwójne znaczenie. Najpierw jest przypomnieniem krzyża. Przypominamy sobie znów, że wszystko, co otrzymujemy od Boga, zawdzięczamy Chrystusowi, Jego męce, śmierci i zmartwychwstaniu. Jest to też gest otwartych i pustych rąk, gest człowieka, który staje przed Bogiem jak żebrak i prosi „Ojcze… Wszystko, co mam, mam od Ciebie. Proszę, pomóż”. Spoglądamy przy tym na Maryję, Matkę modlitwy, która za wsze wstawia się za nami u swojego Syna. Możemy poprosić Ją w tym momencie: Maryjo, naucz mnie modlić się sercem i umysłem, aby moje intencje były zawsze zgodne z wolą Bożą. Pomóż mi otworzyć moje serce w ciszy i skupieniu, aby każda moja modlitwa była prawdziwym dziękczynieniem, prośbą i uwielbieniem Boga, tak jak Ty zawsze w pełni zawierzałaś siebie Jego planowi.  

Korzystanie z niniejszej witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Zmiany warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do plików cookies można dokonać w każdym czasie. Polityka Prywatności    Informacje o cookies

ROZUMIEM